Good Staff

“Good Staff”to dosłownie “Dobry Skład”, czyli my ? zawodowy zespół i grupa przyjaciół. Ale dobry jest też dla nas Staff Leopold, którego wiersze kilka lat temu zainspirowały Wojtka Winiarskiego do napisania kilku piosenek. Wojtek, zafascynowany świecką muzyką Renesansu, szukał poety, którego wiersze byłyby ciepłe i liryczne, a jednocześnie brzmiały na tyle współcześnie, by mogły być zrozumiałe dla współczesnego odbiorcy. Tak to w 2009 roku powstał Good Staff. (Strona Zespołu Good Staff).

Ciekawa muzyka, warto się czasem troszkę wyciszyć…

Audycja w sieci: 2013-03-19 Werchowynowy Etno-Fonograf

26 Lutego miał miejsce koncert Werchowyny w auli Politechniki warszawskiej co zapowiadałem:

Znowu mój skromny flet wprowadzi Was w cudowny klimat śpiewu Werchowyny w auli Politechniki o cudownej akustyce? (Ethnotrans Werchowyna + Ja na Politechnice).

Czeka na Was retransmisja:

19 marca Etno-Fonograf upłynie pod znakiem pieśni tradycyjnych ze wschodniego pogranicza Polski oraz Białorusi, Ukrainy i Rosji. Przypomnimy płytę Gości z Nizin ?Gościniec”, Riabiny ?W styrawierskyj dziarewni” oraz Werchowynę z czasów, kiedy w zespole były obecne instrumenty na stałe CD ?Krynyczeńka”. Druga godzina audycji od 22:00 to przede wszystkim retransmisja koncertu Werchowyny w Auli Głównej Politechniki Warszawskiej, który odbył się 26.02 (źr. 2013-03-19 :: Werchowynowy Etno-Fonograf).

Zapraszam tych, którzy nie mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu osobiście, tu szczególy: 2013-03-19 :: Werchowynowy Etno-Fonograf

Nadchodzą koncerty w nowym roku – mam nowe nagłośnienie

IMG_2927Okazuje się, że granie  w małych klubach to wyzwanie, także dlatego że z reguły nie dysponują dobrym nagłośnieniem, że o akustyku nie wspomnę… Są kluby nastawione na spokojną atmosferę, niezbyt głośną muzykę w tle, i rozsądny ruch przy barze.  Trudno winić takie kluby za brak sprzętu do nagłaśniania instrumentalistów, koncerty to nie ich główny biznes.

Tak więc nie pozostało mi nic innego, by grać w takich klubach, jak zainwestować w osobisty piecyk :).

Informacja dla klubów i akustyków

Mój nowy piecyk to VOX AGA70. Mam tu dwa kanały: dla instrumentu z wyjściem liniowym (tu mój  syntezator) i dla instrumentu akustycznego (moje flety) wyposażone w przedwzmacniacz lampowy. Mój dotychczas używany preamp lampowy niestety padł, a naprawa nie jest tańsza od zakupu nowego, więc odpuściłem. Po drugie, aby to żelastwo nosić po klubach muszę jednak redukować liczbę sztuk do przeniesienia, więc takie combo jak najbardziej ma sens.

Mam z niego także neutralne symetryczne wyjście DI (niepotrzebny jest DI Box) na konsolę, więc w razie potrzeby i większej sali, moje nagłośnienie staje się moim odsłuchem.

Vox_ AGA70Skoro się już pochwaliłem, zapraszam do zapisywania się na listę subskrybentów 🙂 bo wznawiam granie w tym roku. Pozdrawiam i zapraszam.

Gdyby ktoś z Was znał ciekawy klub w Warszawie, zainteresowany spokojną ambientową muzyką na fletach z różnych stron świata, inspirowaną etnicznym obrzędowym nastrojem i elektronicznym brzmieniem tła, proszę dać znać. Kluby także zapraszam do kontaktu.

 

Loreena McKennitt

Co Jej Wytwórnia płyt mówi o sobie? Będziecie zaskoczeni, przeczytajcie:

Jesteśmy grupą osób, które wierzą w staroświeckie zasady biznesu: dążenie do doskonałości i dostarczanie naszej publiczności produktów i usług o wysokiej wartości. Chociaż pracujemy w branży opierającej się na sławie, nie sądzimy, że pasuje do nas “kult osobowości”, lecz raczej uważamy za swoją misję rozszerzanie bogactwa Waszych wrażeń – jeśli nie jest to ideał zbyt górnolotny!

O niej:

Jej kariera nagraniowa rozpoczęła się w roku 1985 wraz z albumem Elemental. Na początku istnienia jej wytwórni, Quinlan Road, Loreena prowadziła przedsiębiorstwo zza stołu kuchennego, sprzedając nagrania na zamówienie pocztowe i organizując swoje własne tournée koncertowe po całym kraju. Katalog Quinlan Road rozprowadzany jest obecnie po całym świecie przez The Verve Music Group (USA), Universal Music (Kanada i inne obszary, w tym Włochy i Hiszpania) oraz różne firmy niezależne, takie jak Keltia Music (Francja) i SPV (Niemcy).

Loreena nadal kieruje swoją karierą ze swojej bazy w Stratford. Jest aktywnym członkiem swojej społeczności, założyła i nadzoruje ważne przedsięwzięcia charytatywne zajmujące się  bezpieczeństwem wód oraz działalnością na rzecz rodzin i dzieci.

źr. Strona Loreeny… oraz Do obejrzenia i posłuchania…

a teraz zbieram się na jej koncert 🙂

Kitaro – flet..

Poza muzyką świetną medytacyjna muzyką elektroniczną jaką tworzy (polecam na YouTube) gra także i tak:
http://www.youtube.com/embed/QzIgRbD_kYY

Masanori Takahashi (jap. ???? Takahashi Masanori?, znany jako Kitar?, ???, ur. 4 lutego 1953 w Toyohashi) – japoński muzyk, kompozytor, multiinstrumentalista, twórca muzyki filmowej, komponujący muzykę z kręgu new age.

Kitar? zainteresował się muzyką jako nastolatek. Będąc pod wpływem amerykańskiego rhythm and bluesa, nauczył się grać na gitarze. Zainspirowany muzyką Otisa Reddinga grał covery popularnych przebojów amerykańskich. W czasie swojej podroży do Niemiec w 1972 zapoznał się z burzliwie rozwijającą się sceną elektronicznego rocka. W szczególności zainspirował go Klaus Schulze, z którym Kitaro nawiązał bliskie kontakty. Po powrocie do Japonii Kitaro założył zespół The Far East Family Band, który uznawany jest za pierwszą progresywną grupę pochodzącą z Japonii. Grupa nagrała kilka albumów w stylu space rockowym, wyraźnie wzorowanych na muzyce Tangerine Dream i wczesnego Pink Floyd. Osobiste inspiracje Kitaro nie pokrywały się jednak z dążeniami grupy. Kitaro postanowił podążyć śladami swojego mistrza Klausa Schulze ścieżkami solowej kariery. (za Kitar? ? Wikipedia, wolna encyklopedia.)

 

Skarazula

Muzyka dawna (mowa o europejskiej) i bliskowschodnia mają wiele wspólnego za sprawą historii. W wiekach średnich znaczna część Europy była pod władaniem lub świata arabskiego (Cesarstwo Bizantyjskie). Miało to ogromny wpływ na muzyką. To co nazywamy muzyka dawną jest bardzo różnorodne. Dobrym przykładem jest grupa [[Skarazula]]. Tu do posłuchania, legalnie:

Continue reading

Suzanne Teng: flety i medytacyjna muzyka

Grzebiąc w mojej ulubionej “stacji internetowej” ([[Magnatune]]) wygrzebałem tę Panią 🙂

Suzanne has performed her flute meditations at numerous major events with spiritual leaders and writers such as Thich Nhat Hanh, Marianne Williamson, Deepak Chopra, Mathew Whyte, and Amachi, as well as for the top corporate leaders of Mexico and the US. She has also been a featured performer at the National Flute Association Conventions three times. (źr. Suzanne Teng: world flute with a serene energy – polecam do posłuchania.)

Ucieszyło mnie w korespondencji z Suzanne (tak, czyta i odpisuje na maile :)), że instrumenty które sprzedaje,  bierze do ręki i gwarantuje, że nadają się do grania – czytaj: stroją. Czekam na zamówione flety… do zobaczenia na koncercie 30 Stycznia.