17 listopada 2013 odbył się kolejny kameralny koncert w sali Wypieków Kultury. Tym razem nieco jazzowo w drugiej części, nieco elektronicznie i dodatkiem światła 🙂
Author Archives: Jarek Żeliński
Ethnotrans wypiekł znowu coś…
Wczoraj w Wypiekach Kultury, przy okazji koncertu była prezentacja fletów, które mam. Wśród wielu mam [[suling]], który brzmi tak:
Do zobaczenia za miesiąc w Wypiekach Kultury…
Diuna, jak to dawno było
Równo 10 lat temu grywałem regularnie w klubie jazzowym Diuna na ul.Dobrej w Warszawie, w tak zwanym “zagłębiu”. Zagłębie to były trzy kluby o nieco odmiennej stylistyce wystroju, atmosferze i muzyce, nazywały się Aurora, Diuna i najbardziej chyba znany: Jadłodajnia Filozoficzna (w której także czasami grywałem).
Dzisiaj, tak dla malutkiego uczczenia tej dekady jaka upłynęła od tamtej pory nawiąże do tamtych klimatów, tu jeden z utworów zagranych w Diunie 10 lat temu:
Kliknij: Diuna 10 lat temu
Zapraszam dzisiaj do klubu Wypieki Kultury Opis koncertu.
Friscaletto
Flet rodem z Sycylii, mały ale możliwości wielkie. Dzisiaj zaczęły się warsztaty z Carmelo Salemi, mistrzem tego instrumentu. Czeka mnie niezła przeprawa bo technika gdy zupełnie inna niż na typowym 6 otworowym whistle’u. Warsztaty w ramach festiwalu Skrzyżowanie Kultur rozpoczęte.
Instrument ma antyczne korzenie (południowe Włochy to dawna Grecja). Jest to pasterski instrument, który wyewoluował z gwizdka na owce (używali go nieudacznicy, którzy nie potrafili gwizdać na palcach :)).
A tak gra mistrz:
Flety w Wypiekach Kultury
Tym razem nieco inny zestaw instrumentów. Whistle (albo jak kto woli flażolety), dwojnica i prosty flet renesansowy czyli recorder.
Tin whistle to instrument o irlandzkim (celtyckim?) rodowodzie, znany przede wszystkim z irlandzkich potańcówek. Ta sześciootworowa “fujarka” to bardzo wdzięczny instrument, mimo diatonicznej skali (tylko “białe klawisze”) pozwala na …:
Instrumentem dość mało znanym jest drumla znana za ganicą gównie pod nazwą mouth harp. Najczęściej wykorzystywana jako instrument akompaniujący. Tu akompaniamen na drumli i tin whistle:
Ciekawym instrumentem jest dwojnica. Muzykanci wędrowni (nie tylko) na całym świecie bardzo często borykają się się tym, że są (grają) sami :). Wymyślają sposoby na wzbogacenie brzmienia dodatkowym “instrumentarium” bez powiększania składu osobowego (muzykant, z reguły mało zamożny, unikał sytuacji zmuszających do dzielenia się pieniędzmi datkami za granie). Dwojnica to dwa połączone flety, jeden służy do wygrywania melodii a drugi do akompaniamentu. Akompaniament ten co prawda sprowadza się jednego (tak zwanego podstawowego) tonu ale jednak nieco uatrakcyjnia grę solisty.
Flet prosty
Native American Flute
Koncert 2013-08-11 w klubie Wypieki Kultury
Kto nie dotarł zapraszam na amatorskie nagrania (improwizacja na bansuri):
Na tabli gościnnie Wojtek Mazurkiewicz.
Stary koncert po remiksie
Amatorskie, słabej jakości nagranie z klubu PraCoVnia, leżało i leżało. Następnie [[Radar Gierszewski (Kings Tone)]] (dziękuję ;)) doprowadził je do stanu używalności, potem upgrade portalu pozwolił na publikację nagrań i jest, teraz każdy może posłuchać:
Kilka słów o tym jak wygląda koncert. Otóż często na scenie jestem sam, zaś jako nie znający nut 😉 “skazany jestem” na improwizowanie. Generalnie taka jest idea tych koncertów: powstają na żywo na scenie, jeżeli coś wpływa na muzykę to nastrój mój i widowni.
Jak zapewne słyszycie, “muzyków jest wielu”: to sampler. Każdy dźwięk, linia melodyczna, to kolejno – na żywo – dogrywane ścieżki. Od rozpoczęcia każdego “kawałka” powoli przybywa brzmień i powstaje na żywo muzyka, zapraszam na moje koncerty, każdy jest inny bo inaczej się nie da 🙂 .
Sześcio-otworowy pentatoniczny oryginalny flet Indian Ameryki Północnej
Wędrówki po stronach muzyków, twórców instrumentów i youtube by ich posłuchać, zaprowadziły mnie tym razem na stronę związaną z “native american flute”, nie odważę się tej nazwy na polski przetłumaczyć dosłownie bo wali kiczem na kilometr, pozostanę przy flet Indian Ameryki Północnej.
Poniżej cytat ze strony tego twócy:
The 6 Hole Pentatonic Native American Flute. Note to all Flute Makers, Tutors and Students of Native American (Style) Flutes: It is a genuine and paramount mission in my lifetime to help progress, educate and preserve the continuance of the Native American inspired Flute. In keeping with this I freely offer (and at no cost) any of the flute image files on this page to anyone who wishes to use them. If you are a Tutor and wish to copy the flute images set out on this page for duplication onto tablature sheets, please feel free to do this. Should you use any of the images for the development of web pages pertaining to a mission in keeping with mine, again, please feel free to do this. All I ask in return is that credit for the images be given to Waking Spirit Flutes and that you copy and paste (or download) the images onto your own computer and not link them directly to this web site. (Native American Flute Playing Instructions).
Lubię ludzi, piszących na swoich stronach: Mam szczerą, prawdziwą misję życia, pomagam uczyć, rozwijać i zachowywać inspiracje oryginalnym amerykańskim fletem. Mam już jeden tego typu flet (podobny do tego na zdjęciu), wygląda na to, że nie będzie jedyny…
A teraz proponuje usiąść i posłuchać…




